Hmm….
Jak to kiedyś tatuś mówił jak byłam wybredna w
jedzeniu, że: „mam królewskie podniebienie”
Tak, więc postanowiłam zrobić coś królewskie, po
krakowsku. Kocham kaszę pod różną postacią i chciałam Wam pokazać co u Mnie się
piecze ;)
Jest pracochłonna ta babka, ale nie można sobie
odmówić królewskiego rarytasu który jadała sama królowa Polski Anna Jagiellonka
:)
Składniki:
1 szklanka
kaszy krakowskiej
5 jajek
50g margaryny
Kasi
½ l mleka
½ laski
wanilii
100g cukru
otarta skórka
z jednej cytryny
100g rodzynek
dżem z całymi
wiśniami, mała garść rodzinek i płatków migdałów do dekoracji
margaryna
Kasia do wysmarowania formy
Przygotowanie:

Nagrzewamy
piekarnik do 180ºC.
W między
czasie zagotować mleko z dodatkiem margaryny Kasi i wanilii.

Później wyciągam kaszę, usuwamy wanilię i zostawiamy do
wystygnięcia.
W tym czasie
zmiksować na puch 4 żółtka z cukrem, dodać skórkę cytrynową, rodzynki i
wymieszać z ochłodzoną kaszą. Ubijamy na sztywną pianę z 4 białka i wymieszamy
delikatnie z kaszą.

Życzę
smacznego, bałam się tej babki w smaku i miło się rozczarowałam, jest pyszna !
pycha smacznie wygląda pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAgatko i naprawdę dobrze smakuje mimo że to kasza :D
UsuńOooo nie znałam takiego przepisu. Musi być pyszna! :):):)
OdpowiedzUsuńAniu, pycha pycha :D
UsuńDlaczego nie poczuć się jak królowa? :))) Raz się żyje! :))) Zajrzę tu po ten przepis z pewnością kiedyś... Serdecznie pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńWarto, tym bardziej jak ma się np. dzieci :) pysznie i zdrowo :)
UsuńFeri, nie mogę dzisiaj się wpisać pod Twój nowy przepis. Pole do komentowania częściowo przykryte zdjęciem. Powiem tutaj: to po prostu ... Wersal!!!! Wszystkie Twoje przepisy to finezja. Ty to naprawdę kochasz, prawda? Buźka wielka:)))
UsuńEfekt na prawdę świetny;)
OdpowiedzUsuńdziękuję i polecam zrobić :)
Usuń