Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2015

Guacamole - awokado i zielona papryka

Tym razem postanowiłam zrobić awokado z paprykę. Szczerze? pyszniejsze. Troszkę zmodyfikowałam przepis i jak dla Mnie al dente. Czy ktoś z Was ma jakieś informacje czy można guacamole mrozić? Pytam z czystej ciekawości ;)

Składniki: 

  • 1 awokado
  • 1 zielona papryka
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3 jajka na twardo
  • 1 łyżka majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz

Awokado musi być bardzo dojrzałe czyt. bardzo miękkie. 3/4 awokado i papryki oraz pozostałe składniki z blenderować. Na koniec dodałam sól, pieprz do smaku i 1/4 części awokado rozdrobniłam widelcem a ¼ część papryki pokroić drobniutko. Wszystko wymieszać i wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje po 2h. Smacznego.





środa, 18 lipca 2012

niedziela, 15 lipca 2012

Ciasteczka owsiano-kokosowo-sezamowo-orzechowe


 Ciasteczka, znów ;-)
Co się będę rozpisywać, pyszne, aromatyczne i bardzo zdrowe. Z płatkami owsianymi, wiórkami kokosowymi, prażonym sezamem i orzechami arachidowymi ;-)
Syn uwielbia i dzieciaki z podwórka również. Zrobiłam ilość dość sporą. Częstujcie się ;-)

100 g margaryny do pieczenia
180 g płatków owsianych
50 g wiórków kokosowych
50 g sezamu
60 g orzechów arachidowych
100g jogurtu naturalnego
200 g mąki
70 g cukru pudru
70 g cukru
2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
6 łyżki ciemnego kakao

Margarynę rozpuszczamy w rondelku, potem dodajemy cukier. Płatki, wiórki, mąkę, kakao, sodę i cukier puder wrzucamy do jednej miski. Sezam prażymy na suchej patelni na złoty kolor. Później dodajemy jogurt i roztopioną margarynę. Wszystko mieszamy i formujemy kulki wielkości orzecha. A później spłaszczamy i kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy ok 15 min w 180’C. 

Ciasteczka są przepyszne! Polecam ;-)

sobota, 14 lipca 2012

Wyśmienita, delikatna i aromatyczna czyli rolada z malinami.


Chodziła za mną już od kilkunastu dobrych dni, aż w końcu przyszła na nią pora ;-)
Zrobiło się troszkę chłodniej, więc ją postanowiłam zrobić.

Jest pyszna, puszysta, delikatna z bardzo smacznym aromatycznym, wręcz rozpływającym się w środku nadzieniem.
Nie myślcie, że jest trudna albo, że przy niej jest masę roboty. Bo tak nie jest ;))))
Ostrzegam, bardzo szybko zniknie z talerza, każdego talerza, na którym zagości ;)
Podawana na chłodno prosto z lodówki, jest wręcz wyśmienita.


Składniki:
4 jajka
2 łyżeczki zimnej przegotowanej wody
60g cukru
2 łyżeczki cukru wanilinowego
50g mąki pszennej tortowej
50g mąki ziemniaczanej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
230g umytych o odsączonych z wody malin
200g śmietanki  30%
6 dużych łyżek (kopiate łyżki) jogurtu naturalnego
2 łyżeczki cukru waniliowego

Dodatkowo:
kilka malin do ozdoby
cukier puder do posypania rolady

Białka ubijamy na sztywno, w między czasie dodając łyżkę zimnej przegotowanej wody.
Następnie stopniowo, dodajemy cukier oraz cukier wanilinowy. Ubijamy do momentu, aż piana nie będzie odrywać się od spodu miski. A następnie dodajemy po jednym żółtku i miksujemy już na małych obrotach.


Obie mąki mieszamy razem z proszkiem od pieczenia, przesiewamy i stopniowo dodajemy do ciasta, które już ręcznie mieszamy.
Używam dużej płaskiej prostokątnej blachy, na którą nakładamy papier do pieczenia.
Rozprowadzamy ciasto tak by było równomiernie rozłożone. Pieczemy w temp. 180’C przez ok 20 minut.
Upieczone ciasto wyciągamy, nakładamy na górę zwilżoną wodą ściereczkę. Na to deseczkę (ja tak robię) i odwracamy ciasto do góry nogami. Następnie odkładamy blachę, poprawiamy papier na cieście tak by przewrócona góra ciasta leżała równomiernie. I an ten papier do pieczenia kładziemy drugą zwilżoną ściereczkę. W ten sposób kładziemy do wystygnięcia. Robimy to po to, by ciasto nam się łatwiej zrolowało.

Śmietankę 30% ubijamy, dodajemy cukier wanilinowy cały czas ubijając i na koniec dodajemy 6 łyżek jogurtu. Na koniec wrzucamy czyste, odsączone z wody maliny, które rękami delikatnie rozrywamy i mieszamy.

Z ostygniętego ciasto delikatnie zdejmujemy papier i nakładamy gotową masę. Pamiętajmy by zostawić z każdej strony czyste brzegi, masa nie będzie się nam wylewać z rolowanego ciasta. Posypujemy cukrem pudrem i układamy co kawałek przeciętą w pół malinę do dekoracji.


Obiecuje Wam, że rolada jest pyszna ! I długo, nie zagości w lodówce ;-))))))



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...