Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Feri. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Feri. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 maja 2012

Torcik Feri dla mamy na Dzień Matki


Dziś wstawiam dopiero, bo tak jak mówiłam, nadal jestem w remoncie kuchni.
Ale już bliżej niż dalej. 
Szybki, pyszny tort, serio Wam polecam :)



Składniki:
  •  170 g mąki pszennej
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 170 g miękkiej margaryny Kasi
  • 30 g cukru
  • 70g cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 3 jajka
Środek ciasta:
  • 400 ml śmietany kremówki 30%.
  • ½ kg truskawek świeżych
  • 3 łyżki ciemnego kakao do posypania i kilka kawałeczków truskawek do dekoracji.

Margarynę Kasię ucieramy z cukrem, cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na puchaty krem. A następnie dodajemy jajka i miksujemy. Mąkę z proszkiem do pieczenia mieszamy i dodajemy do ciasta i miksujemy znów. 
Ciasto wkładamy i wyrównujemy do małej tortownicy, wykładamy ją papierem do pieczenia. Pieczemy 30 min w 160’C. Po upieczeniu wyjmujemy do przestudzenia, następnie dzielmy ciasto wzdłuż na dwa krążki.
Śmietanę ubijamy, następnie 3/4 śmietany nakładamy na spód ciasta. Truskawki myjemy, osuszamy, obieramy i kroimy na pół, i kładziemy na ubitej śmietanie. Następnie przykrywamy drugą częścią. Następnie posypuję ciemnym kakao i 1/4 śmietany wkładamy do rękawa i dekorujemy śmietaną jak i truskawkami. 


Ciasto przechowywać w lodówce! Najlepiej po zrobieniu odstawić do lodówki na godzinkę.

Życzę smacznego :;)

czwartek, 26 kwietnia 2012

Faszerowana pierś z kurczaka z chipsami ziemniaczanymi Feri

Słuchajcie, danie proste choć troszkę czasochłonne i przyznam że dla mnie bardzooooo sentymentalne ;))) oj bardzo. Dlatego postanowiłam wstawić. Rozpisywać nie ma się za bardzo po co, lepiej lecieć do kuchni, sprawdzić składniki i smacznego ;-)


Składniki:
 -4 szt piersi z kurczaka
-mix warzyw (pomidor, ogórek kiszony, papryka, kukurydza)
 -30dkg sera żółtego (w kostce).
 Chipsy ziemniaczane: 0,5kg ziemniaków.
 Dodatki: olej-do smażenia jajko, mąka oraz bułka tarta-do panierki. Pieprz, sól - do smaku pokrojony pomidor i ogórek, sałata-, jako dekoracja.

Sposób wykonania
Przepis mojego pomysłu:) Piersi z kurczaka rozbijamy tłuczkiem. Przyprawiamy przyprawą do kurczaka. Mix warzyw kroimy  w kostkę, wrzucamy do miseczki, dodajemy kukurydzę. Ser żółty w kostce trzemy na tarle z grubymi oczkami. Wszystko razem mieszamy, sól i pieprz dajemy do smaku. Taki farsz nakładamy na pierś z kurczaka. Spinamy pierś wykałaczkami by się nie rozwalała. Tak gotowe piersi panieruję: mąka, jajko i bułka tarta i wrzucam na głęboki olej do frytkownicy. Ziemniaki trzeba obrać, umyć i pokroić na talarki. Potem usmażyć na patelni lub we frytkownicy (polecam ten drugi wariant). Smażyć aż uzyskają złoty kolor. Potem udekorować talerz sałatą, a to kawałki pomidorka i ogórka (kiszony lub konserwowy, jak kto woli).
Życzę smacznego.

środa, 25 kwietnia 2012

Ferinowe jabłuszka rumowe z żurawiną.

Znów żurawina, no ale nie moja wina iż ją uwielbiam :) Tym razem coś na alkoholowo. Jednak, jak ktoś nie lubi to może nie dodawać, tylko jakiś sok ;-) Ja użyłam Rum Captain Morgan Black Label 0,7L 40%, cena sklepowa ok 56 zł ;-) Ale bardzo dobry, mocny w smaku.


Składniki:
4 jabłka
mąka
cukier
1 jajko
3 łyżki masła
pół szklanki rumu

Jabłka obieramy i kroimy na 4 połówki i te połówki jeszcze na pół.
Tak, że z jednego jabłka wychodzi 8 połówki. Jeśli jabłka są gorzki w smaku to wtedy obtaczamy je w cukrze. Jeśli są słodkie to nie trzeba.
Kawałki jabłek obtaczamy w mące potem w jajku.
Masło, roztopić na patelni i smażyć z obydwu stron kawałki jabłek. 
Potem układamy na talerzu. Na środek nakładamy żurawinę. Rum rozgrzewamy w rondelku. A potem skraplamy nasze jabłuszka.  Przed podaniem możemy też zapalić jabłuszka i będą płonące. Ta wersja też może być dla dzieci, tylko nie dodajemy rumu.

Życzę smacznego :)


wtorek, 24 kwietnia 2012

Mini kotleciki schabowe z ryżem w majonezie - pomysł Feri ;-)

A to fajne danie kiedyś ja wymyśliłam, by  w jakiś inny sposób podać mięso schabowe.

Ja to robię dla 2 osób, więc biorę.

Składniki:
-2 duże kotlety schabowe
-1 torebka ryżu
-3-4 łyżki majonezu kieleckiego
-przyprawa do dań z ryżem

Do dekoracji:
-kilka listków kolendry
-2 gałązki porzeczki czerwonej
-troszkę świeżego szczypiorki
-2 łyżki majonezu do dekoracji

Sposób przygotowania:
Kotlety ubijamy, przyprawiamy wg własnego sposobu. Ja osobiście dodaje pieprz, sól, przyprawę do mięsa i paprykę słodką i zostawiam na 40 min by przyprawy przesiąkły troszkę do mięsa. Potem kroje w paseczki i panieruję.
Torebkę ryżu gotuje ok 15 min, odcedzam, dodaje przyprawy i ok 3-4 łyżki i mieszkam. Następnie do pojemniczka ubijam ryż i foruję tzw. babki, które potem przekładam na talerz. Kroimy szczypiorek do posypania w około talerza, kotleciki dekorujemy majonezem do ryżu dokładam świeżą kolendrę (polecam zasadzić sobie, świetna przyprawa) i po 1 gałązce porzeczki czerwonej.

Danie naprawdę pyszne, polecam.


niedziela, 22 kwietnia 2012

Malinowo na wiosnę, czyli ciacha Feri


Tak sobie siedziałam i myślałam, co upiec, a że moja wyobraźnia potrafi czasem zadziwić. Tak jakoś zapachniało w myślach malinami mmhhhmm… no i wymyśliłam swoje ciacha. Masa malinowa nadaje ciachom lekkość, puszystość i doskonały orzeźwiający smak malin. 



Składniki na ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki
3 łyżki cukru pudru
1,5 łyżeczka cukru z wanilią
2 łyżki ciemnego gorzkiego kakao
1 łyżka słodkiego kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 kostki margaryny Kasi
1 jajko

Składniki na warstwę serową:
0,5 kg masy serowej
2 jajka
2 łyżeczki cukru z wanilią
2 łyżki cukru wanilinowego
3 łyżki cukru pudru

Masa malinowa i dekoracja:
-Masa śmietanowa o smaku malinowym np. dr Oetkera.
-500ml śmietanki 30%.
-Cukrowe motylki


Od razu mówię, piekę już któryś raz z tym przepisie i ciasto wychodzi rewelacyjne. Nigdy nie wyszedł mi zakalec! Więc do rzeczy: Wszystkie składniki suche dajemy do jednej miski wcześniej przesiane przez sitko, czyli mąkę, cukier puder, kakao gorzkie i słodkie, proszek do pieczenia i cukier z wanilią. Mieszamy łyżką i dodajemy pokrojoną w kostkę margarynę Kasię i siekamy drobno nożem, lub tak jak ja blenderem Wilton (ręczny siekacz). Na koniec dodajemy jajko i zagniatamy ciasto. Ciasto jest o tyle fajne, iż nie trzeba dawać go to lodówki. Ważne by margaryna Kasia była z lodówki ani temp. pokojowej. 
Wyrobione ciasto wałkujemy na ok 1-2cm grubości, wykrawamy kółka ( ja do pieczenia będę używać kokilek średniej wielkości). 
Wkładamy ciasto do wcześniej wysmarowanych masłem lub margaryną kokilek (brzegi też smarujemy), wyklejamy również boki kokilek. Spód i boki nakłuwamy widelcem. Ważne by to zrobić, żeby ciasto nam się nie zdeformowało po upieczeniu. 



Wstawiam do nagrzanego do 200°C piekarnika i piekę 15-20 minut i dopiero na podpieczony spód nakładam masę serową. 

Masę serową kupuję gotową. Tą, którą używa się do serników, jednakże robię ją inaczej niż jak pod sernik. Ser miksuje z cukrem z wanilią, cukrem wanilinowym, a na koniec dodaję jajka ( można dodać jedno). Tak zrobioną masę nakładamy łącznie do ¾ kokilki. I wkładam do piekarnika na 170-180’C i piekę ok 50-60 min. Po upieczeniu wyciągam kokilki z ciastem do wystygnięcia.
Jak już całkiem wystygną delikatnie nożem jadę po obrzeżach tak by wyciągnąć nasze duże ciacha.

Na wierzch nakładamy masę śmietanową o smaku malinowy (łyżką lub używając rękawa). Ja użyłam gotowej, dodając tylko śmietanę 30% wg instrukcji na opakowaniu. Na koniec dekorujemy wedle uznania. Ja użyłam cukrowych motylków.

Co najważniejsze smaki są złamane, czyli spód i masa serowa są lekko słodkie. Jeśli ktoś lubi na bardzo słodko może dodać więcej cukru. Ja jednak stonowałam, gdyż masa jest słodsza.



Zdjęcia są w różnych kolorach bo to zależy od światła. Kolor rzeczywisty masy to ciemny róż ;)

Życzę smacznego, naprawdę warto spróbować.

Pogácsa -węgierska bułeczka nadziewana wg Feri ;-)


Pogácsa  - małe, niesłodkie drożdżowe, o warstwowej strukturze – bułeczki.
Mogą być maślane, serowe, ze skwarkami itp.
Ja postanowiłam zrobić nadziewane moim mixem. Nie ukrywam, że to moje jak i mojej rodzinki ulubiona przekąska. Rewelacyjna na śniadanie, kolacje, a nawet jak ktoś ma ochotę to na obiad. My mieliśmy właśnie na sobotnią kolację i jedli, aż im się uszka trzęsły- Poważnie ! ;-) Są naprawdę przepyszne! Troszkę roboty jest przy nich, ale warto.

Składniki na ciasto:
·         500 g mąki
·         50 g drożdży
·         5 łyżek oliwy
·         pół szklanki mleka
·         pół szklanki śmietany
·         3 łyżki cukru
·         1 jajko
·         szczypta sól morskiej

Farsz:
·         laska kiełbasy zwyczajnej
·         8 szt. dużych pieczarek
·         cebula
·         ząbek czosnku
·         papryka czerwona słodka w proszku
·         sól morska
·         pieprz kolorowy

Pomada:
·         1 rozbełtane jajko

Mleko podgrzać i ostudzić by było letnie. Dodać rozkruszone drożdże, cukier i część (250g) przesianej mąki. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. (ja nastawiam piekarnik by było ciepło w kuchni). Ciasto powinno wyrosnąć dwa razy tyle. Potem dajemy resztę przesianej mąki, oliwę, śmietanę sól i 1 jajko ( jajko wcześniej rozbełtać widelcem).
Ciasto dobrze wyrobić by odrywało się od rąk. Ale było lekkie i elastyczne. Rozwałkować na ok 1,5 cm pociąć wzdłuż i wszerz w paski. Następnie wykrawać kółka używając przy tym szklanki ( im większa średnica tym wygodniej). By zrobić jedną bułeczkę potrzebujemy dwie części. Na jedną nakładamy farsz. Zaraz powiem jak zrobić go. A drugą przykrywamy i sklejamy na około.




 Farsz- czosnek obieramy i siekamy. Pieczarki kroimy i podsmażamy na maśle, ale wcześniej chwile dusimy z dodatkiem małej ilości wody. Tak samo robimy z cebulą. Kiełbasę kroimy w kosteczkę, smażymy w małej ilości oliwy. Jak wszystko ostygnie to łączmy razem, dodajemy sól, pieprz i paprykę. I farsz gotowy.

Na jedną część nakładamy farsz. A drugą przykrywamy i sklejamy na około.
Smarujemy rozbełtanym jajkiem i pieczemy w nagrzanym na  180 ‘ C ok 25 min na złoty kolor.

Życzę wszystkim smacznego i gwarantuje, że posmakuje :)

sobota, 21 kwietnia 2012

Chipsy ziemniaczane Feri ;)


Chipsy, zmora dzisiejszych czasów. Niestety niezdrowe – te sklepowe. My bardzooo lubimy, więc oprzeć się jest trudno. Dlatego ja robię swoje chipsy.



Jak sporządzić takie chipsy? Nic trudnego:
- 6 bardzo dużych ziemniaków (MEGA DUŻYCH)
- oliwa z oliwek
- sól morska

Ziemniaki obieramy i kroimy wedle życzenia. Ja na swoim skromnym przyrządzie zrobiłam proste, karbowane i patyczki.
Ważne, by potem rozsypać je na ścierce, by jak najwięcej wody wsiąkło w Nią. Następnie delikatnie każde z różnych rodzajów pokropić delikatnie oliwą, wymieszać i rozłożyć dość cienko na blaszce i piec w ok 210-220’C ok. 25-30 min. W połowie pieczenia przewrócić na drugą stronę.
Można też robić we frytkownicy, ale są wtedy robione w głębokim oleju.
Na koniec delikatnie solimy, możemy również użyć papryki ostrej by mieć inny smak, lub czosnku granulowanego. 



Świetnie smakują z sosem czosnkowym, przepisik na własny sos tutaj –> SOS CZOSNKOWY.

Ferinowe smacznego :)

Sos czosnkowy – Ferinkowy ;)


Sos czosnkowy – Ferinkowy ;)

Sos, sosiki, dipy… Mniam… kto nie lubi ? Ja uwielbiam. A najbardziej te swojej roboty. A smak ? niezapomniany !!!


Jak sporządzić taki sos:
-2 ząbki czosnku
- 5 dużych pełnych łyżek majonezu (kielecki najlepszy!)
- 5 dużych pełnych łyżek śmietany (12%)
- sól morska
-pieprz kolorowy

Czosnek obieramy i kroimy drobniutko lub rozdrabniamy blenderem, tylko nie wyciskaczem!
Majonez ze śmietaną ( najlepiej jak składniki są prosto z lodówki) mieszamy razem, dodajemy czosnek oraz sól i pieprz do smaku.
Nie wiem jak Wy, ale ja używam tylko soli morskiej i pieprzu kolorowego (jakościowo i smakowo lepsze).

Tak więc życzę smacznego :)

piątek, 20 kwietnia 2012

KOLEDNA PITA – (Pita Feri)

Dziś coś z kuchni bułgarskiej coś, co Wam osobiście polecam. REWELACJA!.
Koledna Pita - chlebkiem świątecznym, który robią na Święta Bożego Narodzenia. Z racji tego, że nie lubię oliwek ( a można je dodać!) moja koledna będzie o nie uboższa, ale… i tak jest bardzo smaczna. Idealna wręcz do piwa i nie tylko.

Co do sera fety… w Polsce kojarzy się ze słonym smakiem, a nie wiem czy wiecie, że prawdziwa grecka feta ma wręcz smak zwykłego twarożku? Będą w Grecki takiego prawdziwego zakosztowałam i byłam w ciężkim szoku :)


Składniki:
0.5 kg mąki pszennej
15 g drożdży
5 łyżek ciepłej wody
1 łyżka cukru
3/4 szklanki ciepłego mleka
pół szklanki jogurtu
1 łyżeczka soli
farsz- 2 kostki ser feta
oliwa z oliwek do smarowania

Przyrządzanie:

Drożdże rozkruszyć i zasypać cukrem. Potem dodać wodę i kilka łyżek mąki, pozostawić do wyrośnięcia. By ciasta było dwa razy tyle. Dodać pozostałe składniki i dokładnie wyrobić ciasto, aż będzie lśniące i elastyczne. Ponownie odstawić do wyrośnięcia - najlepiej na ponad godzinę. Ciasto podzielić na 3 równe części. Każdą z nich należy rozwałkować na tej samej wielkości okrągłe placki. Pierwszy placek posmarować oliwą, na placku ułożyć 1/2 ilości pokruszonego sera feta przykryć drugim plackiem. Ciasto kroimy na trójkąty - podobnie jak torta - może być mniej kawałków. Każdy trójkąt należy teraz zwinąć zaczynając od szerszego końca. Powstałe rogaliki układać w tortownicy wyłożonej papierem. Tortownicę przykryć i ponownie odstawić do wyrośnięcia. Piec 50 minut w temperaturze 200‘C piec najlepiej na środku w piekarniku.

Tak wygląda całość (w środku z fetą już)
Kroimy;)
Zwijamy i układamy do formy


I gotowe;-)


Życzę smacznego. Naprawdę warto !!!!!!

środa, 18 kwietnia 2012

O MNIE

Witam kochani moi ;-)
Po kilku latach w końcu nabrałam chęci i ochoty na założenie bloga.
Będzie tu o moich pasjach, zainteresowaniach .. i nie tylko ;)





Pasjonatka z dużą wyobraźnią. Nie lubi zbytnio trzymać się oryginalnego przepisu, więc zmienia, modyfikuje i jako zodiakalna lwica, musi być po jej myśli ;-)
Perfekcjonistka… czasem do bólu. Choćbym miała spędzić cały dzień nad małym szczegółem to tak będzie. Z czego najbardziej się cieszy? Z pustych talerzy po moich wyczynach kulinarnych i jak ktoś korzysta z moich przepisów! Nie lubię być ograniczana, przytłaczana. Nie przepadam za ludźmi fałszywymi, dwulicowymi, bez wyobraźni i dystansu do świata. Lubię podróże, kulinaria, fotografię i kurczę sporo by tego wymieniać. Raczej wyróżnia mnie wszechstronność. Jak to mówią niektórzy co mnie znają: szalona wariatka z wyobraźnią ;-)
Osiągnięcia kulinarne ? Sporo ich, ale po co się chwalić ;-) Zawsze powtarzam, że najważniejsze przede mną !








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...